Czy preferujesz zdrowy tryb życia?

Czy preferujesz zdrowy tryb życia?

1 views
0

O zmianie nawyków na nieco zdrowsze pomyśleć powinien niemal każdy. Choć moda na bycie eko, fit, bio panuje wszędzie dookoła, większość z nas wciąż ma za uszami jakieś niewinne grzeszki, które w przyszłości mogą być brzemienne w skutki. Od czego należy zacząć?

Koniec z używkami!

Po pierwsze, pozbądź się nałogów. Jeśli nadużywasz alkoholu, ogranicz się na przykład do 2-3 lampek wina tygodniowo. Schodź z ilości spożywanych procentów stopniowo, nie odmawiaj sobie przyjemności całkowicie, bo wtedy z pewnością wrócisz do tego przykrego uzależnienia. Podobnie sprawa ma się z papierosami. Tutaj z pomocą może przyjść Ci na przykład dedykowany palaczom środek, który pomaga im walczyć z uzależnieniem – na przykład Tabex.

Świadomie wkładaj rzeczy na talerz

Kolejna sprawa to dieta. Pamiętaj, że (na przykład przy zbijaniu wagi) to właśnie od niej zależy aż 80% sukcesu. Ale ma także kolosalne znaczenie przy ogólnym utrzymaniu organizmu w dobrym stanie. Wyeliminuj więc kawę i czarną herbatę, a także napoje gazowane, zwłaszcza te słodzone. Zastąp białe pieczywo ciemnym, wprowadź jak najwięcej warzyw i sporo, ale nieco mniej owoców. Wybieraj chude mięso i sery.

Do biegu, gotowi, start!

Oczywiście do tego należy dołożyć aktywność fizyczną. Powinieneś ruszać się co najmniej trzy razy w tygodniu po 40 minut. Wybierz coś, co sprawia Ci przyjemność, niezależnie od tego, czy to rolki, basen czy może rower. Nie zniechęcaj się, jeśli na początku Twoja kondycja będzie pozostawiała wiele do życzenia – już wkrótce będziesz z siebie naprawdę dumny.

Dodatkowo pamiętaj, że dobrze byłoby, abyś spał około ośmiu godzin dziennie i unikał stresów. Rozumiemy, że przy dzisiejszym trybie życia nie zawsze jest to możliwe, ale szczęśliwy i wyspany człowiek to zdrowy człowiek, i należy zrobić wszystko, aby osiągnąć ten pożądany stan.

Życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że już wkrótce będziesz w o wiele lepszej kondycji fizycznej i psychicznej. Podziękujesz sobie wtedy za kilka niewielkich wyrzeczeń, na które się zdobyłeś.